Darczyńca przekazuje samorządowi 10 mln zł. Czy włodarz może podać jego dane?
Co jakiś czas media informują o darowiznach na rzecz samorządu. Ostatnio aż 10 mln zł z tego tytułu nieoczekiwanie wpłynęło na konto Krakowa. Przy czym urząd odmówił podania danych osoby, która przekazała pieniądze. Na forach internetowych i w mediach rozgorzała dyskusja, czy magistrat ma prawo tak postępować. Część osób popiera stanowisko urzędu, inne zaś twierdzą, że dane donatora powinny być ujawnione w trybie ustawy z 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (dalej: u.d.i.p.), podobnie jak informacja o samej darowiźnie. Kto ma rację?