Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych odmówił wszczęcia postępowania administracyjnego z wniosku rzecznika praw obywatelskich w sprawie naruszenia przepisów o ochronie danych osobowych. Chodziło o upublicznienie wizerunku pewnego mężczyzny w tzw. patostreamach.
Interwencję w sprawie transmitowania w internecie nagrań z udziałem pana K., w którego mieszkaniu i na posesji zainstalowano kamery filmujące jego życie, RPO podjął z urzędu po doniesieniach medialnych. Zdaniem prof. Marcina Wiącka udostępniane materiały często mają charakter wulgarny, przemocowy i uwłaczający godności K. A osoby, które organizują transmisję w sieci, robią to, wykorzystując nieporadność życiową, chorobę i nieświadomość mężczyzny. W dodatku czerpią z tego procederu zyski.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.