Sąd Okręgowy w Łodzi w wyroku z 8 grudnia 2009 r. uznał, że polski dystrybutor zabawek nie narusza praw autorskich do gier jednego z zagranicznych koncernów i może sprzedawać własne gry oparte na podobnych zasadach. Wyrok nie jest prawomocny, ale ma ogromne znaczenie. Potwierdza, że zasady gier nie podlegają ochronie prawa autorskiego.
Grzegorz Antonowicz
radca prawny w kancelarii Grynhoff Woźny Maliński
Pozostało 98% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: GP
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.