Czy skoro mówimy A i opieramy się na wzorach anglosaskich w procesie karnym, to nie powinniśmy powiedzieć B i zezwolić na zeznawanie siedząc?
Skrót artykułu
W Polsce świadek zeznając przed sądem stoi. Taką mamy tradycję, typową zresztą dla krajów procesu kontynentalnego. Ale 1 lipca wchodzi w życie reforma procesu karnego, która wprowadza szeroko elementy kontradyktoryjności, opierając się na wzorcach anglosaskich. Tam zeznaje się siedząc, a odpowiada się na pytania, kierując się w stronę pytającego.
Autopromocja
Pozostało 94% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 94% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
