Prof. Sanetra: Funkcjonariusze i rewolucja

Walerian Sanetra
prof. Walerian SanetraMedia
17 lutego 2016

Znane jest twierdzenie, że kadry decydują o wszystkim (Lenin). Nieprzypadkowo sformułowane zostało ono w czasach rewolucji i na jej użytek, sprawdza się bowiem zwłaszcza w czasach dokonywania przewrotów ustrojowych. Przy czym kadry, które decydują jakoby o wszystkim, to nie wszyscy funkcjonariusze, a tylko ci, którzy zajmują kluczowe pozycje z punktu zarządzania państwem - pisze prof. dr hab. Walerian Sanetra.

Rozwiązania ustrojowo-organizacyjne w zakresie ukształtowania roli, miejsca, znaczenia i statusu funkcjonariuszy publicznych bywają różne i w zasadniczej mierze zależą od przyjmowanej czy wprowadzanej wizji państwa. Jej efektem są praktykowane modele kariery i podziału łupów, a także modele pośrednie. Po długich dyskusjach kwestie te zostały w sensie generalnym rozstrzygnięte w Konstytucji RP poprzez wprowadzenie do niej art. 153, który stanowi, że w celu zapewnienia zawodowego, rzetelnego, bezstronnego i politycznie neutralnego wykonywania zadań państwa, w urzędach administracji rządowej działa korpus służby cywilnej. Przy czym należy przyjąć, że gdy chodzi o określenie zakresu podmiotowego korpusu służby cywilnej, ustawodawca zwykły (co do zasady jest nim parlament) ma pewną swobodę w jego wyznaczeniu, ale jego działania nie mogą przekraczać pewnych granic. W moim przekonaniu wyłączenie z korpusu służby cywilnej osób zaliczonych do tzw. państwowej rezerwy kadrowej (ustawa z 2006 r., która została uchylona w 2008 r.) stanowiło przekroczenie granic dopuszczalnej swobody definiowania podmiotowego zakresu tego korpusu i w związku z tym kolidowało z regulacjami konstytucyjnymi. Twórcy ustawy z 30 grudnia 2015 r. o zmianie ustawy o służbie cywilnej takiego błędu już nie popełnili, choć jednocześnie wprowadzili inne rozwiązania, które trudno uznać za zgodne z Konstytucją RP.

Pozostało 82% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png