GIODO: Karty rabatowe warto powiązać z nazwiskiem klienta

29 marca 2016

Dzięki temu będą lepiej kontrolowane. Firma, która sygnuje je swoją nazwą, łatwiej uniknie ryzyka, że będą się nią posługiwać nieuprawnione osoby. Można też zastosować dodatkowe zabezpieczenia techniczne.

Skrót artykułu

Instrumentami, które często są wykorzystywane przez firmy w kampaniach marketingowych, są karty rabatowe (inaczej zwane też bonifikatowymi, lojalnościowymi lub stałego klienta). Zasady ich przyznawania są określane w regulaminach promocji. Karty mogą być imienne lub na okaziciela. Te pierwsze gwarantują, że posługiwać się nią będą tylko osoby do tego uprawnione.

Pozostało 96% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.