Najmłodsi wciąż trafiają do domów dziecka. Do końca 2015 ma się to zmienić

Przedszkole
Marek Michalak podkreśla, że sądy są niezależne w swoich działaniach, ale niedopuszczalne jest akceptowanie takiej praktyki orzeczniczej, która narusza ustawę i godzi w prawa dzieciShutterStock
10 czerwca 2015

Sądy wbrew prawu decydują o umieszczeniu małoletnich w instytucjonalnej pieczy, mimo że powinni trafiać do rodzin zastępczych. Na problem ten zwraca uwagę Marek Michalak, rzecznik praw dziecka, który przeprowadził kontrolę w wybranych placówkach opiekuńczo-wychowawczych.

Jego zaniepokojenie wzbudził fakt, że w badanych instytucjach przebywało wielu podopiecznych w wieku 0–6 lat, którzy stanowili 73 proc. wszystkich wychowanków. Rzecznik podkreśla, że taka sytuacja świadczy o niewłaściwym realizowaniu ustawy z 9 czerwca 2011 r. o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 135) przez sądy. Dlatego wystąpił w tej sprawie do ministra sprawiedliwości Borysa Budki.

Pozostało 82% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.