O przedawnieniu, dobrych obyczajach i MSP w Kodeksie cywilnym

Paragraf, prawo
Okres dynamicznego rozwoju europejskiego prawa cywilnego praktycznie zakończył się w 1999 r. dyrektywą o sprzedaży konsumenckiejShutterStock
17 lipca 2015

Impet unijnej ingerencji w krajowe prawo cywilne na tyle osłabł, że możemy zmieniać kodeks według własnych potrzeb. Z naszej poprzedniej rozmowy można wyprowadzić wniosek, że kodeks cywilny niewiele ma dziś wspólnego z naleciałościami poprzedniego ustroju nałożonymi na przedwojenny jeszcze szkielet, ale...

Ale świat się zmienił. Musimy więc za nim nadążać. Nawet najlepsze prawo intelektualnie pochodzące właściwie z przełomu dziewiętnastego i dwudziestego wieku nie zdaje dziś w stu procentach egzaminu. Dlatego praca KKPC nad nowym kodeksem cywilnym jest konieczna, choć wcale nie da się jeszcze przesądzić, czy ostatecznie wejdzie w życie nowy, czy stary k.c. zostanie porządnie znowelizowany.

Pozostało 96% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.