Prof. Kidyba: Egzaminy zawodowe i na aplikacje są jak sinusoida. To błąd

Andrzej Kidyba
Andrzej Kidyba Media
17 listopada 2015

Obserwuję od lat zmagania z egzaminami na różne aplikacje i egzaminami adwokackimi, radcowskimi czy notarialnymi. Nie chodzi mi jednak o zmagania egzaminowanych, ale tych, którzy tworzą zasady egzaminowania i sami egzaminują. No i jaki z tych obserwacji płynie wniosek? Mamy do czynienia ze zjawiskiem sinusoidalnym. Raz na górze, raz pod górą - ocenia prof. Andrzej Kidyba

Jeżeli w jednym roku zdawalność jest zbyt duża, to można być pewnym, że wkrótce zostanie przykręcona śruba i w kolejnych latach trup będzie słał się gęsto. I odwrotnie, jeżeli w danym roku dużo osób oblewa, pewnie w kolejnych dominować będą łzy szczęścia. To nie są jedynie intuicyjne wnioski, ale pewność, że niepotrzebna cykliczność ma jednak miejsce. Trudno mi to zrozumieć, ale młodym absolwentom studiów czy aplikantom jeszcze trudniej.

Pozostało 95% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.