Sąd nie może zakończyć sprawy, bo nie ma magnetowidu. Technologia pokonała Temidę

Wymiar sprawiedliwości
Magnetowid pokonał TemidęShutterStock
20 kwietnia 2015

Trwają gorączkowe poszukiwania urządzenia odtwarzającego kasety VHS. Na dodatek musi ono posiadać certyfikat bezpieczeństwa nadany przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego.  Jeśli się nie znajdzie – Sąd Okręgowy w Warszawie znajdzie się w pułapce nowoczesności, bowiem do odtworzenia jednego z kluczowych dowodów niezbędny jest magnetowid.

Sąd po raz kolejny rozpatruje sprawę trzech byłych funkcjonariuszy policji oskarżonych o nieprawidłowości podczas akcji zatrzymania bandytów w Magdalence. Wydarzenie miało miejsce w 2003 r.

Pozostało 73% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: GazetaPrawna.pl / Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.