21,6 tys. zł wydał w 2011 r. białostocki sąd rejonowy na sporządzanie przez zewnętrznych autorów (m.in. przez asystentów sędziów zatrudnionych w innych sądach) 693 projektów i uzasadnień orzeczeń – wykazała delegatura Najwyższej Izby Kontroli w Białymstoku, uznając zawieranie umów o dzieło w tym przedmiocie za działanie budzące zastrzeżenia.
Skrót artykułu
Jej zdaniem czynności te należały do obowiązków służbowych sędziów oraz asystentów sędziów sądu rejonowego i nie mogły być delegowane. Sprawę nagłośnił „Super Express”.
Autopromocja
Pozostało 93% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 93% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
