Niebezpiecznego przestępcy nierokującego poprawy nie musi badać psychiatra

sąd, sędzia, młotek
ETPC podkreślił, że decyzja o przedłużeniu pozbawienia wolności przestępcy po odbyciu przez niego kary musi opierać się nie tylko na jego związku przyczynowym z wyrokiem skazującym, lecz także na aktualnej ocenie eksperckiej stwierdzającej, w jakim stopniu sprawca stwarza zagrożenie dla społeczeństwaShutterStock
12 września 2017

 Sąd karny nie musi zlecać nowej opinii psychiatrycznej o stanie szczególnie niebezpiecznego przestępcy, jeśli ten w zamkniętym ośrodku nadal zachowuje się agresywnie i nie zgadza się na leczenie – uznał Europejski Trybunał Praw Człowieka w sprawie D.J., którego niemiecki sąd ze względów prewencyjnych kazał izolować po odbyciu kary.

Sprawca dostał pierwotnie sześć i pół roku więzienia za usiłowanie zabójstwa swojej byłej dziewczyny (kilkakrotnie ugodził ją w szyję nożyczkami). Ale ponieważ był już w przeszłości 15-krotnie karany za mniej lub bardziej poważne przestępstwa, w tym napaść seksualną i zgwałcenie, sąd zakwalifikował go jako szczególnie niebezpiecznego przestępcę. Podstawą takiej oceny były przede wszystkim opinie psychiatryczne i psychologiczne przygotowane po zakończeniu odbywania kary przez D.J.

Pozostało 82% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.