Konieczność rozpatrywania spraw cywilnych na posiedzeniach niejawnych oraz brak digitalizacji akt sądowych – na to przede wszystkim skarżą się sędziowie w czasach epidemii.
Od wprowadzenia pierwszych rozwiązań mających ograniczyć pracę sądów na czas epidemii minął już miesiąc. I widać już pierwsze tego efekty, choć większość sędziów, z którymi rozmawialiśmy, podkreślała, że mimo wszystko w sądach nadal za dużo się pracuje, przez co ludzie tam zatrudnieni wciąż są narażeni na ryzyko zakażenia koronawirusem.
Autopromocja
Pozostało 93% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 93% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.