Sądy nie mają podstaw, aby regulować kontakty rodziców z dorosłymi, ubezwłasnowolnionymi dziećmi. Do takiego wniosku doszedł Sąd Najwyższy w swojej najnowszej uchwale rozwiewającej wątpliwości dotyczące interpretacji przepisów kodeksu rodzinnego i opiekuńczego.
Zapadła ona na tle konfliktu między żoną ubezwłasnowolnionego G.R. a jego matką. Mężczyzna od kilku lat cierpi na otępienie naczyniowe wynikające z nagłego uszkodzenia mózgu. Z tego powodu został całkowicie ubezwłasnowolniony, a sąd wyznaczył na opiekuna jego żonę. Matka chorego ma jednak do niej pretensje, że nie interesuje się swoim mężem i nie dba wystarczająco o jego leczenie i rehabilitację. Żona G.R. w odpowiedzi zabroniła kobiecie odwiedzać syna.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.