Złożony w czwartek do Trybunału Postkonstytucyjnego (TP, bo już nie TK) wniosek 50 posłów PiS to zwyczajny wstyd. I nawet sam PiS doskonale zdaje sobie z tego sprawę.
Motywy tego ruchu są czytelne nawet dla dziecka: partia, która ma większość, pozostaje we frustracji, że nie dostała jej tak dużej (2/3), by móc zmienić konstytucję. I tak jak z dzieckiem – za małe, by sięgnąć po słoik z konfiturami, miota się po całym domu i rzuca klockami. A nuż trafi w kogoś dorosłego, kto straci cierpliwość i mu ten słoik poda.
Autopromocja
Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.