Komentarz GP: Legislacyjne porządki

Ewa Grączewska-Ivanova
Ewa Grączewska-IvanovaDGP
29 października 2008

Jakość prawa tworzonego w zaciszu ministerialnych gabinetów pozostawia wiele do życzenia. Najważniejsze ustawy są nowelizowane z inicjatywy rządu nawet kilka razy do roku. Trwa prawdziwy festiwal pomysłów. Panuje zasada: rok bez nowelizacji to rok stracony.

W obecnej kadencji do Sejmu wpłynęły cztery rządowe projekty nowelizacji kodeksu spółek handlowych, trzy kodeksu postępowania karnego, cztery nowele kodeksu postępowania cywilnego, dwie prawa zamówień publicznych. Najgorsze, że zanim jedne zmiany wejdą w życie, już proponowane są kolejne. Szwankuje współpraca między resortami. Brakuje koordynacji inicjatyw ustawodawczych. Teraz z tym legislacyjnym bałaganem zmierzą się rządowi legislatorzy. Wezmą także na siebie ciężar wykonywania zaległych wyroków TK. Wreszcie Rządowe Centrum Legislacji będzie nie tylko z nazwy.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: GP
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.