Kaleta: Unijna niepraworządność [OPINIA]

Sebastian Kaleta
Sebastian Kaleta spPAP / Rafał Guz
15 października 2020

Nie opadł kurz po lipcowym szczycie Rady Europejskiej, która zajmowała się unijnym budżetem na lata 2021–2027 oraz dodatkowym, niwelującym negatywne skutki gospodarcze pandemii spowodowanej koronawirusem, a spór wokół wiązania tych budżetów z tzw. praworządnością rozgorzał na nowo, bez wątpienia ze zdwojoną siłą. Było to do przewidzenia, ponieważ niejasność rezultatów tego szczytu już kilka godzin po jego zakończeniu wywołała sprzeczne komunikaty.

Z jednej strony Polska i Węgry uznały, że konkluzje nakazują powrót do rozmów w tej sprawie na poziom Rady Europejskiej; z drugiej – państwa starej unii, w szczególności Niemcy, oraz Przewodnicząca Komisji Europejskiej i Przewodniczący Rady Europejskiej twierdzili, że wnioski ze szczytu dają mandat do dalszych prac nad rozporządzeniem mającym wiązać budżet z przestrzeganiem zasady praworządności.

Pozostało 97% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.