Blogerzy do rejestracji wystąp

Kto prowadzi bloga bez rejestracji, w każdej chwili może być postawiony przed sądem i uznany za winnego wykroczenia na podstawie przepisów rodem z PRL.

Mariusz Kowalewski, dzisiaj znów zawodowo zajmujący się dziennikarstwem, w 2014 r. miał przerwę i postanowił założyć prywatnego bloga. Opisywał lokalne problemy, w tym także sprawy dotyczące jednej z wyższych szkół. Po jednym takim wpisie rektor zawiadomił prokuraturę, a ta wszczęła postępowanie z art. 212 kodeksu karnego (zniesławienie). Jednocześnie policja skierowała do sądu sprawę o prowadzenie bez rejestracji gazety internetowej. Sąd Rejonowy w Olsztynie uznał zaś blogera za winnego popełnienia wykroczenia, choć odstąpił od wymierzenia kary (sygn. akt IX W 3232/15).

Pozostało 90% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.