Kryszkiewicz: Statystyczne kontorwersje

Małgorzata Kryszkiewicz
Małgorzata KryszkiewiczDGP
17 czerwca 2011

Rzecznik praw obywatelskich pyta, dlaczego dyrektorzy więzień ukrywają fakt, że w zakładach karnych panuje przeludnienie. Tymczasem minister sprawiedliwości triumfalnie ogłasza, że polskie więziennictwo wychodzi na prostą.

Dyrektor generalny Służby Więziennej ma się czym pochwalić. Więźniowie już nie tak ochoczo odbierają sobie życie. Co więcej, pensjonariusze zakładów karnych coraz rzadziej kąsają rękę, która ich karmi. Dowód? Proszę bardzo! Ze statystyk jasno wynika, że wśród więźniów w roku 2010 było o 30 proc. mniej udanych prób samobójczych niż w roku 2009. Podobnie jeśli chodzi o inne negatywne zjawiska, takie jak pobicia funkcjonariuszy (spadek o 26 proc.) czy pobicia więźniów (spadek o 28 proc.). Ale to nie koniec sukcesów. Oto ze statystyk wynika także, że po raz pierwszy od długiego czasu wychodzimy na prostą, jeżeli chodzi o przeludnienie w zakładach karnych. To cieszy i – wydawałoby się – pozwala z optymizmem patrzeć w przyszłość.

Pozostało 51% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.