W noweli kodeksu karnego przygotowanej przez PIS nie ma mowy o podwyższeniu kary za niezawiadomienie lub ukrywanie czynu pedofilskiego. A właśnie to jest sednem problemu.
To, że obecna ekipa rządząca nie ma szacunku dla prawa, nie jest żadną nowością. To, że przy okazji nie ma również szacunku dla samej siebie, może jednak zaskakiwać. Bo przyjmowanie chybcikiem, na kolanie, bez większej refleksji największej reformy kodeksu karnego ostatnich lat, byle tylko uszczknąć parę punktów procentowych w sondażach, sprawia, że polityków rządzących nie sposób już traktować poważnie.
Autopromocja
Pozostało 96% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 96% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.