Wątpliwy podpis to nie brak formalny

sąd, sędzia, młotek
Nawet jeśli sąd nabierze wątpliwości co do prawdziwości podpisu widniejącego pod pełnomocnictwem, nie może zwrócić pozwu – wynika z postanowienia Sądu Apelacyjnego w Krakowie.ShutterStock
7 lipca 2015

Nawet jeśli sąd nabierze wątpliwości co do prawdziwości podpisu widniejącego pod pełnomocnictwem, nie może zwrócić pozwu – wynika z postanowienia Sądu Apelacyjnego w Krakowie.

Badając pozew pod względem poprawności formalnej, Sąd Okręgowy w Krakowie uznał, że podpis pod pełnomocnictwem należy prawdopodobnie do innej osoby niż ten złożony pod oświadczeniem o stanie majątkowym. Chcąc wyjaśnić tę sytuację, wezwał powódkę do przedłożenia urzędowego poświadczenia podpisu na pełnomocnictwie. Powołał się na art. 89 par. 1 zdanie 3 kodeksu postępowania cywilnego. Zaznaczył, że chodzi o przedłożenie pełnomocnictwa poświadczonego przez radcę prawnego lub adwokata, gdyż urzędowe poświadczenie podpisu ma służyć sprawdzeniu istnienia samego pełnomocnictwa.

Pozostało 75% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.