Spory o zamówienia publiczne rozstrzygają praktycznie stałe trzyosobowe składy arbitrów. Sędziowie nie są losowani, lecz wyznaczani według alfabetycznej listy nazwisk. Orzeka w sumie 25 osób, mimo że ustawa dopuszcza powołanie nawet 100 arbitrów.
Skrót artykułu
Powstaniu zawodowego arbitrażu w zamówieniach publicznych kibicowali przedsiębiorcy, zamawiający i ich pełnomocnicy. Po ponadrocznym okresie działania Krajowej Izby Odwoławczej (KIO) sposób jej funkcjonowania jest krytykowany. Dziś orzekają praktycznie stałe trzyosobowe składy wyznaczane według alfabetycznej listy nazwisk.
Autopromocja
Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: GP
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
