Ochrona znaków towarowych: SN wydaje korzystny wyrok dla drobnych przedsiębiorców

masło
W 1996 r. dystrybutor nabiałowo-spożywczy Almar zarejestrował znak „mixełko”, używany do promowania produktów będących mieszaniną masła i innych tłuszczówShutterStock
21 czerwca 2017

Naruszający prawo ochronne na znak towarowy musi liczyć się z tym, że zapłaci miliony złotych z tytułu bezpodstawnie uzyskanych korzyści. Choćby na naruszeniu nic nie zyskał.

2991317-patent-na-biznes.jpg
Patent na biznes

Taki wniosek płynie z najnowszego wyroku Sądu Najwyższego. Jest on bardzo korzystny dla drobnych przedsiębiorców, których prawa zostały naruszone przez duży biznes. Sędziowie zaznaczyli bowiem, że naruszyciel nie może skutecznie powoływać się na okoliczność, że gdyby zdawał sobie sprawę z kosztów umowy licencyjnej, to by jej nigdy nie zawarł.

Pozostało 99% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.