Trybunał coraz bardziej nie lubi jawności

Trybunał Konstytucyjny
„Wyjaśnienia, motywacje i tłumaczenia organu nie są objęte zakresem ustawy o dostępie do informacji publicznej i jako takie nie podlegają udostępnieniu w trybie jej przepisów” – tak na pytania DGP odpowiedziało biuro prasowe Trybunału Konstytucyjnego. Co gorsza, okazuje się, że nie tylko dziennikarze, ale także obywatele coraz częściej mają problem z uzyskaniem informacji od tego organu.PAP / Leszek Szymański
30 października 2017

 „Wyjaśnienia, motywacje i tłumaczenia organu nie są objęte zakresem ustawy o dostępie do informacji publicznej i jako takie nie podlegają udostępnieniu w trybie jej przepisów” – tak na pytania DGP odpowiedziało biuro prasowe Trybunału Konstytucyjnego. Co gorsza, okazuje się, że nie tylko dziennikarze, ale także obywatele coraz częściej mają problem z uzyskaniem informacji od tego organu.

DGP poprosił biuro prasowe TK o wyjaśnienie, dlaczego sędziom trybunału Henrykowi Ciochowi oraz Grzegorzowi Jędrejkowi przy jednych sprawach obecność w składzie orzekającym sędziów Stanisława Rymara i Piotra Tulei przeszkadza, a w innych nie widzą przeszkód, aby osoby te brały udział w wydaniu orzeczenia (o samym problemie wyłączania sędziów ze składów orzekających pisaliśmy w połowie października br.). Niestety, biuro prasowe odmówiło odpowiedzi na to pytanie.

Pozostało 88% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.