Prywatność Europejczyków w rękach azjatyckich koncernów? Apel do unijnych władz

big data, algorytm, technologia, internet, cyberbezpieczeństwo
Rozwoju technologii nie da się uniknąć. W najgorszym wariancie prywatność Europejczyków będzie zależała od azjatyckich koncernów technologicznychShutterStock
19 lutego 2020

Decydenci nie powinni dopuścić do nadmiernej i niepotrzebnej regulacji prawnej dotyczącej sztucznej inteligencji. Choć trzeba działać przy poszanowaniu danych osobowych i ochrony prywatności, to należy również pamiętać, że sztuczna inteligencja ma pozytywny wpływ na różne dziedziny życia.

Z takim przesłaniem do unijnych decydentów wystąpiło 17 organizacji biznesowych i dziewięć platform internetowych z dziewięciu państw UE, w tym z Polski. Zdaniem autorów stanowiska istotne jest, by politycy dostrzegli, że świadomość negatywnych aspektów sztucznej inteligencji nie powinna prowadzić do zakazania jej stosowania, choćby w kwestii technologii rozpoznawania twarzy. Rozwoju technologii nie da się uniknąć. W najgorszym wariancie prywatność Europejczyków będzie zależała od azjatyckich koncernów technologicznych.

Pozostało 71% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.