Ivanova: Odwołanie tajne przez poufne

20 lutego 2015

Polska ma już na swoim koncie dwie porażki w Strasburgu w sprawie tzw. więzień CIA. Pierwszy raz przegraliśmy w lipcu ubiegłego roku, gdy Europejski Trybunał Praw Człowieka, uwzględniając skargi Palestyńczyka i Saudyjczyka, stwierdził, że nasze państwo wielokrotnie złamało Europejską Konwencję Praw Człowieka. Drugi – gdy w tym tygodniu okazało się, że panel pięciu sędziów ETPC odrzucił odwołanie polskiego rządu w tej sprawie. Lipcowe orzeczenie trybunału stało się więc ostateczne.

Ale fiaska w tej sprawie ponosimy nie tylko na forum międzynarodowym. Także na krajowym podwórku nie mamy się czym pochwalić. Wciąż nie jest nam dane poznać treści odwołania, jakie Polska skierowała od wyroku. Bo i po co maluczkim taka wiedza? Ministerstwo Spraw Zagranicznych dokumentów nie ujawnia, twierdząc, że władny w tej sprawie jest nie polski rząd, ale szef kancelarii ETPC. Jaki jest koronny argument? Przepisy regulaminu trybunału, które dotyczą wglądu do informacji znajdujących się w posiadaniu ETPC. Problem w tym, że nie wyłączają one przecież możliwości rozpowszechniania tych informacji przez strony. Nie wyłączają także naszej ustawy o dostępie do informacji publicznej.

Pozostało 66% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png