Państwo nie zareagowało na nadmierny hałas z wymaganą starannością ani nie rozważyło z właściwą wnikliwością wszystkich interesów stron konfliktu. Nie wypełniło więc swojego obowiązku zagwarantowania mieszkańcom prawa do poszanowania miru domowego oraz życia prywatnego i rodzinnego.
Nadmierny hałas i inne podobne niewygody, które musieli znosić mieszkańcy, były przedmiotem wielu wyroków wydanych przez Trybunał w Strasburgu. Wchodzi bowiem w takich przypadkach w grę prawo do poszanowania domu oraz życia prywatnego i rodzinnego. Ostatnio Trybunał zajął się skargą tego rodzaju wniesioną przez kilkoro mieszkańców pierwszego piętra jednego z bloków w Sofii.
Najem bez zezwolenia
W maju 2000 r. jedno z mieszkań na parterze zostało wynajęte spółce, która bez zezwolenia umieściła w nim klub komputerowy. Klub był otwarty codziennie przez całą dobę. Znajdowało się w nim kilkadziesiąt komputerów. Jego klienci, przeważnie młodzież, często zbierali się pod budynkiem, krzyczeli, pili alkohol, awanturowali się. Mieszkańcy wielokrotnie składali z tego powodu skargi do policji i administracji. W lipcu 2002 r., administracja zakazała dalszej działalności klubu. Decyzja ta nie została jednak wykonana. Klub działał jeszcze przez dwa lata. Potem właściciel mieszkania postanowił zaadaptować je na klub gier elektronicznych. Mieszkańcy skarżyli się bez powodzenia z powodu trwających prac budowlanych. W tym czasie w jednym z mieszkań w sąsiedztwie zainstalowało się biuro. To również wywołało reakcję z powodu dochodzącego z niego hałasu.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.