Sponsor ku chwale ojczyznyJak zyskać przychylność tłumów, gdy się jest państwową firmą? Najlepiej zostać mecenasem sportuMarcin Hadaj•23 lipca 2015
Za starzy na pracę, za młodzi na emeryturęNie jestem z tych, co mają przewrócone w głowie. Mogę robić cokolwiek, byle na siebie zarobić. Wziąłbym nawet tę robotę za 6 zł za godzinęMira Suchodolska•23 lipca 2015
Reklama do bólu. Nawet tysiąc ogłoszeń spada na nas każdego dniaPrzeciętny mieszkaniec dużego europejskiego miasta spotyka się z ponad tysiącem ogłoszeń każdego dnia.Dorota Kalinowska•19 lipca 2015
Złe pochodzenie. Nepotyzm toczy środowisko prawników?Nieraz słyszałam, że dla mojego dobra powinnam się ukorzyć. Że i tak mam szczęście, iż jestem, gdzie jestem, bo mam złe pochodzenie. Sama wiedza i wykształcenie to za mało.Mira Suchodolska•19 lipca 2015
Kryzys grecki uwidocznił napięcie między bogatym centrum a biednymi peryferiamiKryzys grecki zmienił wiele. Również to, że problem napięcia między bogatym centrum a biednymi peryferiami nabrał nieoczekiwanej wyrazistości.Rafał Woś•17 lipca 2015
Rok po katastrofie MH17: Szukanie sposobu na RosjęKreml nie zgadza się na utworzenie specjalnego trybunału, który miałby wyjaśnić okoliczności katastrofy malezyjskiego samolotuMichał Potocki•17 lipca 2015
Bąk: Jedź szybciej, będziesz zdrowszyJak wszyscy zmotoryzowani wiedzą, obecnie bardzo ryzykowne jest przekraczanie prędkości w terenie zabudowanym o więcej niż 50 km/h. I – co wielu może zdziwić – ja się z tą filozofią całkowicie zgadzam. Oczywiście pod warunkiem, że ten teren zabudowany nie oznacza pola kukurydzy i schowanych w nim stodoły oraz psiej budy oraz że nie jest trzecia w nocy. W miastach i miasteczkach jeżdżenie ponad 100 km/h powinno być surowo karane. A gdy grubo przeszarżujecie w pobliżu przedszkola, szkoły, przychodni albo Biedronki, oprócz prawa jazdy powinni wam zabrać również dom, dzieci i obie nerki.Łukasz Bąk•17 lipca 2015
Lewestam: Współczesny feudalizmAch, Manhattan! Cudowny Manhattan, upstrzone żółtymi taksówkami mrowisko, z pozoru chaotyczne, w rzeczywistości niezwykle uporządkowane. Pod ziemią metro nie przestaje słuchać rozkładu jazdy, śmigając po wydrążonych w skale tunelach, na niebie piloci samolotów grzecznie ustawiają się w kolejce, by uniknąć rynsztokowych bluzgów słynnych kontrolerów lotu z JFK. Na ziemi ludność Nowego Jorku posortowała się karnie według majętności. Podaj mi swój adres (i odległość w jardach od Central Parku), a powiem ci, ile masz na koncie. Upper East Side? Potrzebny będzie awaryjny zapas zer.Karolina Lewestam•17 lipca 2015
Woś: Ameryka na diecie paleoTak, wiem, że Ameryka to już nie to, co kiedyś. Ale jednak wyznaczane tam trendy debaty ekonomicznej wciąż jeszcze mają pewien wpływ na resztę świata. Z tym większą uwagą odnotować należy w tej debacie nowy trend. Trend paleo.Rafał Woś•17 lipca 2015
Terror wariataJakby to był jakiś Arab z Tunezji albo Syrii, to w mediach by mówili, że terrorysta. A że to był koleś z Trójmiasta, który równo rok temu rozjeżdżał ludzi na Monciaku, to mówią wariat – opowiada Adam Ubertowski, psycholog biznesu, pisarz i najbardziej poszkodowana ofiara tamtego atakuMagdalena Rigamonti•16 lipca 2015
Gospodarka w kryzysie etycznymNie chodzi o zmianę rządu czy klasy politycznej, lecz o podejście do kwestii pracy, zarobkowania, stabilności zatrudnienia, warunków prowadzenia własnej działalności. O to, aby nasz kapitalizm miał ludzką twarzŁukasz Guza•16 lipca 2015
Celebrycki wzmacniaczMiędzy ambasadorem a ambasadorem marki jest taki związek jak między prezydentem a serkiem President. Ale tytuł, jak to tytuł, na ludzi (czytaj: konsumentów) działaSylwia Czubkowska•16 lipca 2015
Car wyzwolicielGdy książę Czartoryski sięgnął po pióro, by podpowiedzieć Aleksandrowi I, jak kreatywnie używać idei samostanowienia narodów, zapewne nie przypuszczał, iż wytyczy kierunek polityki Petersburga wobec Bałkanów na następne stuleciaAndrzej Krajewski•16 lipca 2015
Tor może w końcu uderzyćKilkanaście lat negocjacji, zwroty akcji, zamachy na fizyków – historia rozmów na temat irańskiego programu nuklearnego mogłaby ułożyć się w krwawą sagę. Być może to już ostatnie takie przedstawienieMariusz Janik•16 lipca 2015
Życie bez zobowiązańPo strategie offshoringowe sięgają indywidualne osoby. I nie chodzi tylko o raje podatkowe. Uciekamy przed jakimikolwiek powinnościami wobec wspólnotyRafał Woś•16 lipca 2015