Autopromocja

Programista może odpowiadać karnie. Ale pod pewnymi warunkami

internet
<p>&nbsp;Co ważne zarzuty udziału w grupie usłyszały również osoby zatrudnione do obsługi strony internetowej.</p>ShutterStock
28 grudnia 2021

Osoby administrujące serwisem używanym do popełnienia przestępstwa mogą być uznane za współwinne. Istotny jest jednak ich stopień zaangażowania w nielegalny proceder

Przedstawiciele Komendy Wojewódzkiej Policji w Białymstoku poinformowali niedawno o zatrzymaniu 11 osób biorących udział w zorganizowanej grupie przestępczej (naruszenie art. 258 kodeksu karnego). Czerpała ona korzyści z kuplerstwa (ułatwiania prostytucji, art. 204 par. 1 k.k.), a dokładniej z tytułu prowadzenia serwisu Roksa.pl, na którym można było zamieszczać - mówiąc oględnie - ogłoszenia towarzyskie.

Co ważne zarzuty udziału w grupie usłyszały również osoby zatrudnione do obsługi strony internetowej. Choć niewiele wiadomo o faktycznym stopniu zaangażowania administratorów i programistów w prowadzenie serwisu, wśród karnistów i prawników zajmujących się obsługą podmiotów z branży IT zawrzało. Generalnie bowiem administratorzy serwisów i programiści nie odpowiadają za to, w jaki sposób są wykorzystywane stworzone przez nich narzędzia. Trudno ich zatem - co do zasady - uznać za współwinnych przestępstwa.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.