Długi cień pandemii. Komornicy chcą przywrócenia przepisów egzekucyjnych

prawo
<p>Utrzymywane wciąż ograniczenia sprawiają, że nie da się w pełni wykorzystać narzędzi, jakie niosą wprowadzane właśnie przez Sejm przepisy o elektronicznej licytacji nieruchomości</p>ShutterStock
26 maja 2021

Wierzyciele i komornicy chcą przywrócenia przepisów egzekucyjnych do stanu sprzed epidemii koronawirusa. Ministerstwo Sprawiedliwości nie mówi „nie”, ale konkretnych dat nie podaje.

Chodzi głównie o brak możliwości przeprowadzania licytacji nieruchomości, które służą zaspokojeniu mieszkaniowych potrzeb dłużnika, oraz zwiększenie kwoty wolnej od zajęcia z wynagrodzenia za pracę. Pierwsze z tych rozwiązań ustanowiono za pomocą tzw. tarczy 3.0 (Dz.U. z 2020 r. poz. 875).

– Zakaz licytacji został wprowadzony przez Sejm ad hoc, bez żadnej refleksji, analiz, pod wpływem emocji, z kuriozalnym uzasadnieniem w postaci potrzeby ochrony dłużników przed eksmisjami, podczas gdy zakaz eksmisji już w chwili uchwalania tego przepisu obowiązał – mówił dr Rafał Łyszczek, prezes Krajowej Rady Komorniczej, podczas wczorajszej konferencji poświęconej egzekucji w czasach pandemii. – Pomysłodawcy tego przepisu po pierwsze nie odróżniają eksmisji od licytacji, po drugie udowodnili, że nie znali obowiązującego prawa, a po trzecie w ogóle nie analizowali konsekwencji forsowanych przez siebie zmian. Zakaz licytacji przynosi negatywne skutki nie tylko dla wierzycieli, w tym wierzycieli alimentacyjnych, ale również dla dłużników. Bo ten przepis nie powoduje, że długi przestają istnieć. Wręcz przeciwnie, one poprzez naliczanie odsetek jeszcze się potęgują – dodawał prezes KRK.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.