Jeden kanał zgłoszeń sygnalistów nie wystarczy dla całej grupy

sygnalista, sygnaliści
sygnalista, sygnaliściGazetaPrawna.pl / Patryk Koch
10 września 2024

Dodana pod koniec prac legislacyjnych nad przepisami o sygnalistach regulacja, zamiast pomóc, może zaszkodzić przedsiębiorcom.

Ustawa o ochronie sygnalistów (Dz.U. z 2024 r. poz. 928; dalej: ustawa), której większość przepisów wejdzie w życie 25 września, mimo długiego procesu legislacyjnego wciąż posiada wiele luk, które mogą odbić się na jej praktycznym stosowaniu. W przypadku procedury przyjmowania zgłoszeń w grupie kapitałowej okazuje się, że konieczne jest podjęcie pewnych decyzji koncepcyjnych, które z czasem mogą się okazać kontrowersyjne.

Jednym z najszerzej komentowanych zastrzeżeń jest wątpliwość związana z tym, czy grupa kapitałowa może zgodnie z ustawą ustanowić jedną, centralną procedurę zgłoszeń wewnętrznych, która pozwalałaby, aby istniał wyłącznie jeden, wspólny kanał zgłoszeń wewnętrznych, a zgłoszenia były przyjmowane i rozpatrywane przez centralny organ na poziomie grupy (np. w spółce matce). O ile sam dokument jednolitej, grupowej procedury jest dopuszczony wprost przez przepisy, o tyle dalsza organizacja „obsługi” zgłoszeń wewnętrznych może okazać się problematyczna.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.