Izba Dyscyplinarna – spór doktrynalny, problemy realne [OPINIA]

Sąd Najwyższy Warszawa gmach siedziba budynek
<p>Samorządy prawnicze mimo najlepszych chęci tego problemu nie rozwiążą, konieczna będzie interwencja ustawodawcy.</p>dziennik.pl / Konrad Żelazowski
19 października 2021

W środę Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego rozstrzygnęła dwie sprawy – radcy prawnej z Gliwic i adwokata z Piaseczna – o biegunowo odmiennych stanach faktycznych. W pierwszej pełnomocniczka przez własne zaniedbanie nie dowiedziała się o terminie apelacji. Kosztowało to klientkę nie tylko przegraną sprawę o zachowek, lecz także zapłatę egzekucji komorniczej, gdyż nie będąc na rozprawie apelacyjnej, nie wiedziała nawet, że przegrała i musi zapłacić. Radca prawna została za to ukarana naganą, co podtrzymały dwie instancje i ID SN.

W drugiej sprawie to klienci próbowali wyciągnąć pieniądze od adwokata. Gdy zorientowali się, że ich przeciwnik procesowy nie ma pieniędzy i nie zapłaci, nawet gdy z nim wygrają, zaczęli sabotować sprawę i nie opłacili apelacji. Później próbowali zrzucić winę na adwokata, by uzyskać od niego odszkodowanie w postępowaniu cywilnym. Dodatkowo – w celu ustalenia pewnych faktów bez ponoszenia dodatkowych kosztów – wytoczyli pełnomocnikowi postępowanie dyscyplinarne. Choć zarzuty były niepewne i do etapu postępowania przed ID utrzymał się tylko jeden, sprawa ciągnęła się przez lata (w tym czasie klienci przegrali w sądzie cywilnym). Finalnie Izba Dyscyplinarna umorzyła postępowanie ze względu na przedawnienie.

Pozostało 79% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381499mega.png