Rada zadba o wolność słowa, eksperci mają wątpliwości

wolność słowa, internet
<p>Wolność słowa</p>Shutterstock
1 lutego 2021

Właściciele największych serwisów społecznościowych stracą wyłączny wpływ na to, jakie treści są publikowane na ich platformach. Decyzję o przywróceniu danych informacji, które zostaną przez administrację portalu usunięte, podejmować będzie wybierana przez polityków Rada Wolności Słowa.

Za zlekceważenie jej decyzji grozić będą sankcje do 50 mln zł. To kluczowy element projektu ustawy o ochronie wolności słowa w internetowych serwisach społecznościowych. Formalnie nadal nie został on opublikowany, ale wyciekł już z Ministerstwa Sprawiedliwości.

Pozostało 92% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png