W sprawie ustawy o nieletnich zachowajmy zdrowy rozsądek [OPINIA]

Młodzież. Alkohol
<p>Młodzież. Alkohol</p>ShutterStock
2 sierpnia 2022

Naprawdę rzadko zdarza mi się chwalić za coś Ministerstwo Sprawiedliwości. Bo, powiedzmy sobie szczerze, wiele projektów wychodzących z resortu jest w najlepszym razie niedopracowanych, w najgorszym – wywołuje kontrowersyjne skutki po wejściu w życie. Tyczy się to zresztą od kilku lat praktycznie całości polskiej legislacji, ale to już dygresja. Nieco jaśniejszymi punktami, jeśli chodzi o projekty pochodzące z resortu sprawiedliwości, stały się dla mnie ostatnio dwie nowelizacje, z których jedna została już przyjęta i opublikowana w Dzienniku Ustaw.

Pierwsza to projekt zmian w prawie spadkowym, który pokazuje, że proces legislacyjny rzeczywiście nadal może spełniać swoją rolę, czyli dawać szansę wypowiedzenia się (nawet wielokrotne) ekspertom, a także być okazją do szlifowania pierwotnej wersji projektu. W rezultacie – po dwukrotnym opiniowaniu – powstała propozycja, której nie można zarzucić ani braku precyzji, ani wprowadzania kontrowersyjnych rozwiązań. Czyli można! Druga nowelizacja to w zasadzie po prostu nowa ustawa zastępująca przepisy pochodzące z lat 80. XX w. Chodzi o ustawę o resocjalizacji i wspieraniu nieletnich, która w przeważającej części wejdzie w życie 1 września. Wielu się ona nie spodobała. Przyznam, że w obliczu tylu kwestii, za które można merytorycznie krytykować resort sprawiedliwości, dziwi mnie, że padło akurat na ten akt prawny. Bo moim zdaniem ten akt to akurat całkiem dobra inicjatywa.

Losy nowej ustawy o nieletnich śledziłam od samego początku. Przekonujący był dla mnie argument o konieczności zastąpienia przestarzałej, nieprzystającej zupełnie do obecnej rzeczywistości regulacji. Podobne opinie słyszałam zresztą już wcześniej od prawników zajmujących się prawami najmłodszych. I, choć nowe prawo nie jest oczywiście doskonałe, szczegółowe rozwiązania sprawiają, że na pewno nie zdecydowałabym się na jego skreślanie.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.