Transmisje online posiedzeń Krajowej Rady Sądownictwa – to była właściwie jedyna spośród zmian, jakie PiS wprowadził w tym organie w 2017 r., której szczerze przyklaskiwałam. Zawsze bowiem uważałam, że im bardziej transparentne są działania podmiotów państwowych, tym lepiej dla obywateli. O naiwności! Dziś, po prawie czterech latach i setkach godzin spędzonych przed monitorem komputera, muszę zgodzić się z Ottonem von Bismarckiem, który mawiał, że im ludzie mniej wiedzą o powstawaniu kiełbas i praw, tym lepiej śpią w nocy.
Ja od kilku lat śpię coraz gorzej, choć nie dlatego, że obejrzałam filmik z zakładu masarskiego czy transmisję z obrad parlamentu. Mój spokój został zachwiany po tym, jak zaczęłam skrupulatnie śledzić w sieci prace obecnej KRS. A czara goryczy przelała się, gdy zobaczyłam, do czego doszło na ostatnim posiedzeniu organu, który z woli ustrojodawcy ma przecież stać na straży niezawisłości sędziów i niezależności sądów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.