Sędzia Beata Morawiec: Proces wymiany prezesów sądów trwa zbyt długo

Beata Morawiec
Sędzia Beata Morawiec na sali Sądu Okręgowego w KrakowiePAP / Łukasz Gągulski
6 lutego 2024

Wybory powszechne do KRS mogłyby prowadzić do tego, że niektóre apelacje byłyby nadreprezentowane. Będzie to efekt działania sędziów z największych, bardzo licznych apelacji lub dużych stowarzyszeń sędziowskich - mówi sędzia Beata Morawiec, Prezeska Stowarzyszenia Sędziów „Themis”, od lat zaangażowania w działania na rzecz praworządności w Polsce.

Minął już ponad miesiąc, odkąd Adam Bodnar objął stanowisko ministra sprawiedliwości. Gdyby miała pani wystawić po tym czasie ocenę panu ministrowi, stosując szkolną skalę od 1 do 6, to jaka byłaby to ocena?

Dałabym mu piątkę, szóstki jeszcze nie. Wiem, że minister Bodnar podejmuje bardzo wiele bardzo trudnych decyzji i w naprawdę krótkim czasie osiąga spektakularne sukcesy w niektórych sprawach. Ale środowisko sędziowskie jest niecierpliwe, oczekuje od niego zdecydowanych działań zmierzających przede wszystkim do naprawienia sytuacji w sądach. Takim działaniem powinna być szybka wymiana prezesów sądów. Tymczasem proces ten trwa zbyt długo. To jest jedyna rzecz, którą mogę zarzucić Adamowi Bodnarowi. Chociaż zdaję sobie sprawę, że jeśli coś było psute, tak jak sądownictwo, przez długie osiem lat, to nie da się tego naprawić w miesiąc. Uważam więc, że trzeba dać nowemu ministrowi jeszcze trochę czasu i być cierpliwym. Ja mu ufam.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.