Unijne normy dla ołowiu to problem dla polskich firm

Unia Europejska, flagi
Unia Europejska, flagiShutterstock
6 lipca 2023

Zaproponowane w UE zaostrzenie dopuszczalnego poziomu stężenia ołowiu we krwi pracowników oznacza większe koszty, problemy w rekrutacji i zwolnienia. Gra toczy się o losy całej branży związanej z tym surowcem.

Unia chce zadbać o zdrowie pracowników i proponuje nowe dopuszczalne wartości narażenia w miejscu pracy dla ołowiu i diizocyjanianów. Takie zmiany znalazły się w projekcie nowelizacji dwóch unijnych dyrektyw, nad którymi prace toczą się obecnie w Parlamencie Europejskim. Propozycja obejmuje radykalne, bo niemal pięciokrotne obniżenie dopuszczalnej wartości dla ołowiu oraz określenie po raz pierwszy najwyższego dopuszczalnego stężenia (NDS) w miejscu pracy dla diizocyjanianów. Ta ostatnia kwestia nie budzi jednak tyle wątpliwości co zaostrzenie wartości granicznych przy pracy z ołowiem.

Pozostało 92% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.