Zaproponowane w UE zaostrzenie dopuszczalnego poziomu stężenia ołowiu we krwi pracowników oznacza większe koszty, problemy w rekrutacji i zwolnienia. Gra toczy się o losy całej branży związanej z tym surowcem.
Unia chce zadbać o zdrowie pracowników i proponuje nowe dopuszczalne wartości narażenia w miejscu pracy dla ołowiu i diizocyjanianów. Takie zmiany znalazły się w projekcie nowelizacji dwóch unijnych dyrektyw, nad którymi prace toczą się obecnie w Parlamencie Europejskim. Propozycja obejmuje radykalne, bo niemal pięciokrotne obniżenie dopuszczalnej wartości dla ołowiu oraz określenie po raz pierwszy najwyższego dopuszczalnego stężenia (NDS) w miejscu pracy dla diizocyjanianów. Ta ostatnia kwestia nie budzi jednak tyle wątpliwości co zaostrzenie wartości granicznych przy pracy z ołowiem.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.