Topolewska: Ulgi we wpłatach na PFRON: dyskusja o projekcie widmo

Michalina Topolewska
Michalina TopolewskaDGP / Wojtek Gorski
16 kwietnia 2015

Od pewnego czasu wśród pracodawców zatrudniających osoby niepełnosprawne trwa gorąca dyskusja na temat projektu nowelizacji ustawy rehabilitacyjnej. Zawiera on zmiany dotyczące wysokości ulg we wpłatach na Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych.

O ich uzyskanie starają się firmy, które nie mają odpowiedniego wskaźnika zatrudnienia pracowników z dysfunkcjami zdrowotnymi. W tym celu kupują produkty lub usługi od takich firm, które wśród podwładnych mają osoby z najcięższymi niepełnosprawnościami. Obecny system uzyskiwania obniżeń nie przewiduje limitów w ich wysokości i upraszczając, premiuje firmy, które wyróżniają się dużą koncentracją takich pracowników. To one mogą udzielać najwyższych ulg. I to właśnie miałoby się zmienić, bo obniżenia miałyby sięgać maksymalnie 30 proc. wartości faktury.

Nic więc dziwnego, że nowelizacja wzbudza tak duże kontrowersje wśród pracodawców. Część z nich za wszelką cenę stara się udowadniać, że jest ona konieczna, podczas gdy druga grupa protestuje przeciwko jej wprowadzeniu. Dziwne jest natomiast to, że składający się z kilkudziesięciu stron projekt nie ma autora. Jego przygotowaniu zaprzecza rząd, posłowie i senatorowie – zarówno koalicji, jak i opozycji – oraz sami pracodawcy. Nie jest to też projekt obywatelski. Gdyby sprawa nie była poważna, to można by nawet zażartować, że stworzyły go krasnoludki i podrzuciły zainteresowanym.

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381499mega.png