Przybywa najuboższych emerytów. Jest ich cztery razy więcej niż siedem lat temu

Emerytura. Zdjęcie ilustracyjne
Emerytura. Zdjęcie ilustracyjneShutterStock
7 listopada 2022

Już 350 tys. osób pobiera najniższą emeryturę, z której nie sposób utrzymać się w czasie wysokiej inflacji – alarmują posłowie opozycji. Rząd odpowiada, że świadczenia emerytów i rencistów stale i znacząco rosną.

– Minimalne wynagrodzenie w Polsce wzrośnie w przyszłym roku do 3490 zł od stycznia i 3600 zł od lipca, co stanowi ponad połowę przeciętnej płacy i jest realizacją unijnego standardu w tym zakresie – wyliczał w piątek w Sejmie Stanisław Szwed, wiceminister rodziny i polityki społecznej, w odpowiedzi na pytania o warunki życia Polaków, w szczególności otrzymujących minimalną płacę oraz najniższą emeryturę, wobec rosnących kosztów utrzymania. Z kolei w przypadku emerytów i rencistów wskazywał na rekordową waloryzację ich świadczeń w przyszłym roku, która ma kosztować przeszło 42 mld zł i gwarantować podwyżkę wypłat z ZUS, KRUS i systemów emerytur mundurowych o co najmniej 250 zł. Na takiej waloryzacji mają skorzystać osoby ze świadczeniami do 1811 zł, bo ich wypłaty wzrosną bardziej, niż uzyskaliby po zwykłej podwyżce waloryzacyjnej o 13,8 proc. zaplanowanej na przyszły rok. – Od 2019 r. do 2022 r. do emerytów i rencistów, w związku z waloryzacją ich świadczeń, a także doliczając 13. i 14. emerytury, trafiło przeszło 116 mld zł – wyliczał wiceminister Szwed.

Pozostało 51% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381499mega.png