Zakaz handlu w niedziele. Wiele sklepów z podwójną ewidencją

zakupy, handel
zakupy, handelShutterStock
11 sierpnia 2021

Piekarnie, kwiaciarnie, kioski będą musiały odrębnie wykazywać przychody z przeważającej działalności, jeśli mają być otwarte w niedziele. To uboczny skutek uszczelniania zakazu handlu.

Posłowie PiS chcą ograniczyć przypadki obchodzenia obostrzeń w sprzedaży poprzez powoływanie się na status placówki pocztowej. Dlatego przygotowany przez nich projekt nowelizacji przepisów przewiduje, że w niedziele będą mogły być otwarte tylko te placówki, które z usług pocztowych osiągają co najmniej 50 proc. przychodów (przeważająca działalność). Cel zmiany jest zrozumiały, bo coraz więcej sieci handlowych podpisuje umowy z operatorami pocztowymi i unika w ten sposób ograniczeń w sprzedaży. Ale modyfikacja wywoła też skutek dla wielu mniejszych podmiotów, m.in. piekarni, cukierni, kwiaciarni, kiosków, placówek z usługami gastronomicznymi, sklepów z pamiątkami i dewocjonaliami. Jeśli mają być otwarte w niedziele, to właściciele tych obiektów też będą musieli wykazywać, że co najmniej 50 proc. przychodów osiągnęli ze sprzedaży odpowiednio pieczywa, artykułów cukierniczych, kwiatów itd. W tym celu zostaną zobowiązani do prowadzenia podwójnej ewidencji (z podziałem na przychody z przeważającej działalności i pozostałej, czyli np. sprzedaży innych towarów). Za jej brak lub nierzetelne prowadzenie będzie grozić surowa sankcja.

Pozostało 79% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.