W drugim kwartale br. liczba osób, które miały dodatkowy etat, zwiększyła się o 11 tys. do ponad 1,1 mln – wynika z badań aktywności ekonomicznej ludności prowadzonych przez GUS.
– Wzrost liczby osób pracujących w więcej niż jednym miejscu może wynikać z tego, że jest dużo tak zwanych umów śmieciowych – ocenia Rafał Benecki, główny ekonomista ING Banku Śląskiego. – Wynagrodzenia przy takich umowach są często niskie. – Dlatego ci, którzy je mają, starają się dorobić u innych pracodawców, aby podreperować swoje domowe budżety – wyjaśnia Benecki.
Autopromocja
Pozostało 26% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 26% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
