Negocjowanie poziomu wynagradzania dla różnych części kraju i działów gospodarki nie ma wielu entuzjastów. Dla pracodawców to zbędne ryzyko, dla związkowców niekonsekwencja rządu.
Władysław Kosiniak-Kamysz, minister pracy, w odpowiedzi na postulaty związków zgłoszone przy okazji wrześniowych protestów zaproponował dyskusję nad możliwością różnicowania wysokości płacy minimalnej w zależności od regionu lub branży. Miałyby one funkcjonować poza systemem ogólnopolskim i być wyższe niż najniższe wynagrodzenie ustalane na szczeblu centralnym.
Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.