W ubiegłym roku wydajność w Polsce wzrosła o 5,6 proc. To najlepszy wynik w Europie. Ale zanim ją dogonimy, miną ze trzy dekady.
To nie przypadek, że w rankingach wydajności nasza pozycja poszła w górę. – To przede wszystkim zasługa firm sprzedających swoje wyroby na rynkach zagranicznych – uważa dr Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek, główna ekonomistka Konfederacji Lewiatan. Jej zdaniem mimo spowolnienia gospodarczego eksporterzy inwestowali w maszyny i technologie, aby zwiększyć konkurencyjność i w ten sposób utrzymać swoje rynki zbytu albo je powiększyć. – Ponadto mieliśmy w Polsce przyzwoity wzrost PKB, który urósł w ubiegłym roku o 1,9 proc., podczas gdy strefa euro była do II kw. w recesji – komentuje z kolei dr Jakub Borowski, główny ekonomista Credit Agricole.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
