Guza: Jeden kontrakt, wiele pytań

Łukasz Guza
Łukasz GuzaDGP / Wojtek Górski
15 września 2015

Czy jednolity kontrakt zlikwiduje dualizm na rynku pracy? Kto i na jakich zasadach zostałby nim objęty? Czy będzie można w ogóle stosować jeszcze umowy-zlecenia i umowy o dzieło? To tylko podstawowe wątpliwości, jakie pojawiły się po zapowiedziach reform na rynku pracy, które w sobotę przedstawiła premier Ewa Kopacz. Bo pytań w tym zakresie jest znacznie więcej niż odpowiedzi.

Jako jedno z pierwszych automatycznie nasuwa się to dotyczące skuteczności ujednolicenia umów, na podstawie których świadczy się obecnie pracę. Czyli czy jest to recepta na zlikwidowanie podziału pracowników na tych zatrudnionych na umowach o pracę na czas nieokreślony, którym przysługują znacznie większe przywileje, i pracujących na kontraktach terminowych lub cywilnoprawnych oraz samozatrudnionych (to grupa o różnym zakresie uprawnień, ale znacznie ograniczonych w porównaniu z pracującymi na stałe).

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.