Urzędnicy będą jak monolit, a o losie „trzynastek" zdecyduje premier

biznesmeni, urzędnicy
Założenia do kodeksu urzędniczego mają być upublicznione 26 października na specjalnej konferencji naukowej.ShutterStock
6 października 2016

Rozpoczęły się prace nad kodeksem urzędniczym. Przedstawione propozycje przez stronę rządową są jednak krytykowane przez posłów opozycji, którzy zasiadają w Radzie Służby Publicznej (RSP).

W administracji rządowej ciągle dyskutuje się nad przyszłością urzędników mianowanych. Takich funkcjonariuszy nie ma zaś obecnie np. w samorządach (ta forma zatrudnienia została zlikwidowana w 2011 r. przez poprzednią ekipę rządowa). Różne są także zasady ocenia pracy zatrudnionych przez władze lokalne oraz rząd. W samorządzie są one ustalane przez szefów poszczególnych jednostek, z kolei w służbie cywilnej regulują je dwa odrębne rozporządzenia. To ma się jednak zmienić. Jak nas poinformował szef służby cywilnej Dobrosław Dowiat-Urbański obie grupy urzędników ma obowiązywać jednolity system prawny. W efekcie zasady zatrudniania i wynagradzania, a także oceniania będą identyczne dla jednych i drugich.

Do proponowanych przez rząd rozwiązań nie są jednak przekonani członkowie RSP, którzy reprezentują opozycję. Na ostatnim posiedzeniu zapoznali się z koncepcją założeń projektu, przy czym przedstawiono im tylko ogólny zarys projektowanych przepisów.

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381499mega.png