Pracownicy kontra Biedronka. Pierwsza rozprawa w tym roku

Biedronka
Pozew zostanie złożony w Elblągu, bo w Warszawie są dalekie terminyShutterStock
6 czerwca 2017

Pozew przeciwko Biedronce trafi do sądu jeszcze w czerwcu. Co więcej, szykuje się nie jedna, ale kilka spraw przeciwko sieci. Kancelaria Lech Obara i Współpracownicy zakończyła już prace nad dokumentem.

Zdecydowała również, że pozew nie zostanie złożony, jak pierwotnie planowano, w sądzie w Warszawie, ale w Elblągu. – Zależy nam, by do pierwszej rozprawy doszło jeszcze w tym roku. W przypadku stołecznego sądu istnieje zbyt duże ryzyko, że tak się nie stanie. Prowadzimy wiele spraw w Warszawie i z naszych doświadczeń wynika, że na termin pierwszej rozprawy trzeba czekać około roku. A okresy między kolejnymi są długie. Wynoszą od sześciu do 12 miesięcy – wyjaśnia Olga Malinowska, radca prawny z Kancelarii Lech Obara i Wspólnicy.

Pracownicy największej sieci dyskontowej w kraju chcą walczyć o zadośćuczynienia za naruszanie ich prawa do bezpiecznych i higienicznych warunków pracy. Chodzi m.in. o to, że byli dopuszczani do pracy bez ważnych badań lekarskich zezwalających na wykonywanie czynności, do których byli faktycznie przydzieleni, a nie tych zapisanych w umowie. Nie informowano ich o ryzyku zawodowym oraz zasadach ochrony przed zagrożeniami związanymi z faktycznie wykonywanymi obowiązkami. Sprawa dotyczy sytuacji sprzed kilkunastu lat. Wtedy sieci postawiono zarzuty prokuratorskie m.in. za fałszowanie ewidencji czasu pracy. To oznacza, że nieprawidłowości ujawnione wówczas w dyskoncie nosiły znamiona przestępstwa.

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381499mega.png