Kodeks pracy zabetonowany na kolejną dekadę. Czemu tak trudno wprowadzić w nim zmiany?

praca
Politykom nie opłaca się zmieniać prawa pracy, bo zawsze na tym stracą. To, że wymaga tego dobro państwa, ma mniejsze znaczenie.ShutterStock
14 kwietnia 2018

Niezdolność do wymiany ustawy uchwalonej w PRL to najlepszy dowód na to, że rację stanu zastąpiła racja elektoratu. Prawo pracy jest zabetonowane na kolejną dekadę, choć powinno zmienić się już dawno temu.

Przez nagrody dla członków rządu Beaty Szydło nie będzie nowego kodeksu pracy. To uproszczenie, ale dość trafnie ukazujące główny powód odrzucenia przez PiS projektowanych regulacji. Komisja kodyfikacyjna przygotowywała je przez półtora roku, a rzecznik PiS Beata Mazurek jednym tweetem pozbawiła złudzeń kogokolwiek, kto wierzył jeszcze w to, że można obecnie zreformować zasady zatrudniania. 16 mln pracodawców i pracowników odetchnęło z ulgą, bo wszystko zostanie po staremu, a przecież „każdy lubi piosenki, które już zna”.

Pozostało 97% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381499mega.png