Osoby słabosłyszące po raz kolejny będą musiały zdawać tę samą maturę co uczniowie zdrowi. Zdaniem pedagogów to dyskryminacja.
W podstawówce i gimnazjum dzieci słabosłyszące mają egzamin taki sam jak niesłyszące. Otrzymują inne niż pozostali uczniowie arkusze egzaminacyjne, w których pytania są dostosowane do ich dysfunkcji. I są np. zwolnione z zadań sprawdzających rozumienie ze słuchu. Jednak na maturze podwyższa się im poprzeczkę, dając te same wymagania co reszcie maturzystów. – To tak jakby urzędnicy uważali, że dzieci z wadą słuchu nagle po 17 latach odzyskiwały go – denerwuje się Anna Twardochleb, dyrektor specjalnego ośrodka szkolno-wychowawczego dla dzieci słabosłyszących w Szczecinie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
