Komentarz GP: Fikcyjny pełny koszyk

Dominika Sikora
Dominika SikoraDGP
22 lipca 2009

Mamy w końcu ustawę koszykową. Tyle że pacjenci dalej nie będą wiedzieć, co im się należy, a za co będą płacić. Ustawa określa jedynie zasady tworzenia koszyka, a nie jego zawartość.

Ta ma być ujęta aż w 13 rozporządzeniach. Na ich przygotowanie Ewa Kopacz ma czas do końca sierpnia. Ponieważ wykazem świadczeń dysponuje NFZ, resort zdrowia przedstawi koszyki zbudowane na podstawie katalogów Funduszu. Znajdą się więc w nich wszystkie procedury medyczne. A to oznacza, że niepotrzebne jest całe zamieszanie wokół ustawy. Resort zdrowia nie zrobił nic, aby przygotować koszyk z rzetelną wyceną świadczeń. Dlatego w dostępie do świadczeń nie zmieni się nic, a pacjentom dalej będzie się wmawiać, że mają prawo do wszystkiego. Czyli do niczego.

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381223mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.