Komentarz GP: Unijny grant na kryzys

Beata Lisowska
Beata LisowskaDGP
26 maja 2009

Kryzys może być najlepszym momentem na rozpoczęcie własnej działalności. Zwłaszcza gdy na starcie otrzyma się bezzwrotną dotację w wysokości 40 tys. zł.

Zrozumiało to wiele osób, bo chętnych na unijne dotacje jest kilkakrotnie więcej niż kilka miesięcy temu, gdy ruszały pierwsze projekty. Ministerstwo Rozwoju Regionalnego zrozumiało, że wspieranie samozatrudnienia może być doskonałym narzędziem antykryzysowym. Już w kwietniu zachęcało marszałków województw, aby zwiększali pulę środków. Z tej możliwości skorzystali nieliczni, na przykład Podkarpacie. Inne województwa zwlekają z podjęciem decyzji. Taka polityka jest wątpliwa, bo firmy utworzone za unijne pieniądze to najtańsze miejsca pracy, które całkiem nieźle mogą przetrwać kryzys.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.